Sopot, Molo

Dzisiaj jest dzisiaj – czyli czas na pierwszy wpis

Siemandero! Super, że się tu spotykamy. Szykowałam się na to powitanie sporo czasu, mimo że przecież nie muszę wystąpić w lśniącej kreacji i starannie wykonanym makijażu. Nawet włosów mogę nie układać, co zazwyczaj i tak kończę po 10 minutach marnowania nerwów, wiążąc niedbale kitkę na czubku głowy.